piątek, 22 sierpnia 2014

Wafle kukurydziane z masłem orzechowym i kiełkami pora

Wafle kukurydziane z masłem orzechowym i kiełkami pora

Nadszedł długo wyczekiwany weekend :) Po całym tygodniu pracy przed komputerem marzy mi się aktywny wypoczynek, tak by mój kręgosłup nie zaczął szwankować ;) 
Na ten weekend zaplanowałam również wysłanie nagród za ostatni konkurs na Facebooku :)
Jeszcze raz gratuluję osobom nagrodzonym :)

A teraz przedstawiam pomysł na ciekawe przekąski - na przykład na imprezę. Są niesamowicie smaczne i na pewno przypadną reszcie załogi do gustu ;)

Wafle kukurydziane z masłem orzechowym i kiełkami pora

Wykorzystałam cienkie wafle kukurydziane, które przyjemnie chrupią i przypominają mi smak kukurydzianych Flipsów z dzieciństwa :)
Kiełki pora to nowość w mojej kuchni - jestem mile zaskoczona smakiem :)
Masło orzechowe? Tylko takie wysokiej jakości! Nie jakiś tam krem z nutą orzechową, tylko prawdziwe masło zrobione tylko z orzechów (które oczywiście ma wysoką wartość energetyczną, ale przecież jemy je z umiarem) :)

Całość posypałam posiekanymi orzechami arachidowymi.

Do tej przekąski można wykorzystać dowolne inne kiełki i również zwykłe wafle ryżowe.
Życzę smacznego i udanego weekendu!

Dietetyk w Stolicy

Wafle kukurydziane z masłem orzechowym i kiełkami pora

środa, 20 sierpnia 2014

Wieści Podwarszawskie, Artykuł XII - Dlaczego warto odchudzać się latem

Nieco spóźniony, ale jeszcze aktualny artykuł z Wieści Podwarszawskich o tym, że wszelkie próby odchudzania trzeba zacząć od zaraz :) Lato się jeszcze nie skończyło, więc i możliwości są duże :) Zapraszam do lektury :)

Wieści Podwarszawskie

Wieści Podwarszawskie, VIII 2014


Dlaczego warto odchudzać się latem?

W porze letniej utrata kilogramów przychodzi łatwiej i szybciej, dlatego jest to czas, w którym warto zastanowić się nad podjęciem próby odchudzania. W osiągnięciu wymarzonej sylwetki oraz poprawy stanu zdrowia pomoże racjonalne odżywianie, aktywność fizyczna i pozytywne nastawienie, które prościej jest uzyskać, gdy dni wypełnione są słońcem.
Jedną z najważniejszych zalet lata jest różnorodność łatwo dostępnych i tanich warzyw
i owoców.
Podstawą racjonalnego odżywiania jest urozmaicenie diety, a mając taki wybór zdrowych produktów łatwiej jest komponować dobrze zbilansowane jadłospisy. Potrawy przygotowane ze świeżych warzyw zachwycają smakiem i jednocześnie dostarczają dużo cennych witamin, składników mineralnych oraz niezwykle ważnego w procesie odchudzania błonnika pokarmowego. Pomysłów na posiłki może być tak wiele, jak wiele jest warzyw i możliwości ich podania. Z pomidorów możemy zrobić zarówno szybką sałatkę z sosem jogurtowym, zjeść je z serkiem ziarnistym i szczypiorkiem, ugotować aromatyczną zupę lub chłodny krem pomidorowy, stworzyć kolorową zapiekankę lub wypić świeży sok pomidorowy z bazylią. Owoce sezonowe, w szczególności owoce leśne, cieszą się dużą popularnością i często wykorzystywane są do tworzenia rozmaitych deserów, sałatek owocowych czy koktajli owocowych i mleczno-owocowych, które odciągają uwagę od wysokoenergetycznych słodyczy.
            Warto pamiętać, że jeśli przestrzegamy zasad racjonalnego odżywiania, a raz na jakiś czas zdarzy nam się małe odstępstwo od diety, to nadwyżkę energii możemy zredukować intensywną aktywnością fizyczną, o którą również łatwiej latem. Nawet nie mając zbyt wiele czasu, w lecie poruszamy się więcej. Więcej chodzimy i dłużej funkcjonujemy w ciągu dnia, a będąc na wczasach dodatkowo zwiększamy wydatek energetyczny poprzez długie spacery, pływanie, bieganie, a nawet zabawy z dziećmi na świeżym powietrzu. Wieczorne spotkania ze znajomymi wcale nie muszą odejść w zapomnienie w trakcie odchudzania. Wystarczy, że będziemy unikać wysokoenergetycznych przekąsek oraz nadmiaru alkoholu.
          Dla zachowania dobrego stanu zdrowia, w tym również właściwej masy ciała, niezwykle ważne jest odpowiednie nawadnianie ustroju. Latem organizm informuje nas o tym poprzez zwiększone pragnienie, tak więc, nawet osoby, które na ogół mało piją, latem częściej sięgają po wodę mineralną, która najlepiej nawadnia, dostarcza elektrolitów i gasi pragnienie.
Na koniec warto wspomnieć o witaminie D, której głównym źródłem jest synteza skórna pod wpływem promieni słonecznych i to właśnie latem produkujemy jej najwięcej. Witamina ta jest silnie powiązana z leptyną - hormonem, który reguluje ośrodek głodu i sytości w podwzgórzu, wpływając na obniżenie apetytu.
          Wszystkie wymienione czynniki to wystarczający argument, żeby właśnie teraz rozpocząć poprawę sposobu żywienia, dzięki czemu wraz z początkiem jesieni, inaczej niż zwykle, zauważymy poprawę samopoczucia, stanu zdrowia, zyskamy energię i nie będziemy się stresować, że do Nocy Sylwestrowej nie uda nam się schudnąć. 

Powodzenia!
Ewa Jarosz


          

Musli z owocami Goji

 
Jagody Goji
 
Zastanawialiście się dlaczego jagody goji określa się jako najzdrowsze owoce świata? Szukając odpowiedzi w tak zwanych Internetach :) napotkałam mnóstwo informacji na temat korzystnego działania w różnych aspektach stanu zdrowia, a z drugiej strony artykuł, że wszystko co piszą o owocach goji to bzdura, że nie ma badań itd... Badania są, tylko trzeba się postarać by je odnaleźć :)

Nie wchodząc w szczegóły ile dokładnie miligramów czego znajduje się w tych owocach, wiemy na pewno, że mają sporo przeciwutleniaczy, a więc wykazują korzystne działanie w walce z wolnymi rodnikami tlenowymi. Pamiętajmy, że każdy produkt, który po pierwsze nie szkodzi, a po drugie może wnieść do naszego organizmu coś cennego będzie dobrym pomysłem na urozmaicenie diety. Nie jestem zwolenniczką maniakalnego sięgania po dany składnik, tylko dlatego, że gdzieś napisali, że ma działanie przeciwnowotworowe. Do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem. Dla przykładu: często pytacie mnie w prywatnych wiadomościach o ocet jabłkowy - jasne, ma swoje dobre działanie np. na przewód pokarmowy, co faktycznie może okazać się pomocne w trakcie odchudzania, ale to nie znaczy, że mamy pić go łyżkami kilka razy dziennie  - co oczywiście może być nawet negatywne w skutkach. 
Wracając do owoców goji  - podobnie - wszystkiego warto spróbować, ale bez popadania w paranoję :) W mojej kuchni znalazły się dość przypadkowo, ale dzięki temu mogę urozmaicić swoje menu i poznać smaki inne niż te, które znam od dziecka. Trzeba jednak pamiętać, że jak wszystkie owoce suszone mają sporo fruktozy jak również w przeliczeniu dość wysoką wartość energetyczną w przeliczeniu na 100g owoców, dlatego nie należy objadać się nimi bez opamiętania ;)

A z czystej ciekawości postaram się dotrzeć do najbardziej wiarygodnych źródeł informacji o tych owocach i wtedy wejdę w szczegóły :)


Musli z owocami Goji

W musli jagody goji sprawdziły się idealnie - są słodkie - świetna alternatywa dla słodkiego smaku pochodzącego np. ze sztucznych ulepek z cukru. Są też dośc twarde, dlatego śniadanie znika powoli - to też ma swoje plusy ;)
Oczywiście pamiętajcie, że najlepsze musli to takie, które stworzycie sami z naturalnych płatków zbożowych (owsiane, jęczmienne), z otrąb pszennych czy owsianych, siemienia lnianego i ewentualnie innych owoców suszonych i/lub orzechów.
Pomysłów może być mnóstwo. Jednym z nich niech będą owoce goji :)

Życzę smacznego i miłego dnia!
Dietetyk w Stolicy

wtorek, 19 sierpnia 2014

Koktajl gruszkowy z czarnym sezamem

Czarny sezam to jeden ze składników, który w ostatnim konkursie na moim fanpage'u stwarzał niemałe problemy. Mylony był z czarnuszką oraz nasionami Chia, których niestety jeszcze nie miałam okazji wypróbować ;) Czarny sezam to ciekawe urozmaicenie choćby z uwagi na efekt wizualny - piegowate potrawy budzą więcej zainteresowania niż te standardowe ;) przy okazji na pewno znajdzie się wielu amatorów drobnych pesteczek pływających w koktajlach :)

Poniżej pomysł na smaczny deser np. w ramach podwieczorku lub drugiego śniadania. Można dołożyć do tego ciastko zbożowe, wafle ryżowe czy musli lub wypić koktajl bez dodatkowych produktów zbożowych.

Koktajl gruszkowy z czarnym sezamem


Koktajl gruszkowy z czarnym sezamem
 
  
Składniki na dwie szklanki koktajlu:

2 duże, dojrzałe gruszki
200g rzadkiego jogurtu naturalnego
Pół limonki
Łyżeczka miodu
3-4 łyżeczki czarnego sezamu
Cynamon
Świeża mięta

Wykonanie:

Gruszki kroimy w kostkę i miksujemy z jogurtem, miodem, limonką i cynamonem (parę kawałków gruszki można skropić sokiem z limonki i zostawić na wierzch do dekoracji). Koktajl mieszamy z czarnym sezamem, przelewamy do szklanek i ozdabiamy świeżą miętą.

- zamiast jogurtu może być kefir lub mleko
- można użyć również zwykłego sezamu lub np. siemienia lnianego
- kilka listków mięty można zmiksować z pozostałymi składnikami, wtedy koktajl będzie bardziej orzeźwiający

Koktajl gruszkowy z czarnym sezamem

Koktajl gruszkowy z czarnym sezamem

Niech to będzie pomysł na jutro, bo teraz nadszedł czas na odpoczynek. 
Czas na sen :)
Dobranoc!

Dietetyk w Stolicy

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Surówka z rzodkiewką

W związku z pojawiającymi się pytaniami o surówkę z ostatniego wpisu wymieniłam poniżej składniki, które się w niej znalazły :) cieszę się, że Was zainteresowała, bo jest smaczna i bardzo prosta :)

Surówka z rzodkiewką
Składniki na 4 porcje

5-6 dużych rzodkiewek
kilka liści sałaty lodowej
pęczek szczypiorku
sok z połówki limonki
2 łyżki oliwy z oliwek
zioła prowansalskie
pieprz ziołowy

Wykonanie:

Opłukaną sałatę szatkujemy bardzo drobno, rzodkiewkę kroimy w słupki, szczypiorek tniemy nożycami. Łączymy oliwę z sokiem z limonki i przyprawami i zalewamy warzywa, odstawiamy do lodówki na 10-15 minut.

Gotowe :)

Surówka z rzodkiewką

Miłego dnia!
Dietetyk w Stolicy

niedziela, 17 sierpnia 2014

Konkurs dla fanów "Marchewkowego Pola do popisu"

Uwaga na Facebooku krótki konkurs! Do wygrania książka!




 Wejdź na fanpage mojego bloga i....

 Nazwij  kolejno składniki widoczne na zdjęciu. Osoba, która w komentarzu pod zdjęciem na Facebooku poprawnie nazwie wszystkie składniki otrzyma ode mnie książkę "Gotuj z Organic", w której jak pamiętacie, są dwa moje przepisy. Warto spróbować, nawet jeśli nie masz pewności :)
To tylko zabawa :)



Link do konkursu:

Nie zostawiajcie komentarzy z odpowiedziami pod tym wpisem - nie będą brane pod uwagę - tylko pod zdjęciem na Facebooku

POWODZENIA!!!
Dietetyk w Stolicy

sobota, 16 sierpnia 2014

Szaszłyki z indyka z kuskusem

Czy ktoś wie gdzie podziało się słońce? z przyjemnością bym je odnalazła i przywiązała wstążką do nadgarstka :) tymczasem czeka mnie podróż rowerem pod pochmurnym niebem. 
Będzie dobrze jeśli nic nie spadnie mi nic na głowę :) 

Na dzisiejszy lub jutrzejszy - niedzielny obiad polecam wykorzystać mięso z indyka. Poniżej przepis na pieczone szaszłyki z indyczego mięsa mielonego - bardzo dobry pomysł również na grilla :)

Szaszłyki z indyka z kuskusem

Szaszłyki z indyka z kuskusem

Składniki na 4 porcje:

0,5 kg mięsa mielonego z indyka
3 łyżki kaszy kuskus
1 czerwona cebula
szczypiorek
szczypta soli
słodka papryka
odrobina kurkumy
pieprz ziołowy
łyżka mąki 

Wykonanie:

Mięso przekładamy do miski. Kaszę kuskus zalewamy w kubku wrzątkiem około 0,5 cm ponad powierzchnię, gdy wchłonie wodę dodajemy do mięsa. Cebulę siekamy drobno, szczypiorek tniemy nożycami. Przekładamy cebulkę i szczypior do mięsa, dodajemy przyprawy i mieszamy dokładnie rękami. 
Deskę do krojenia obsypujemy lekko mąką, formujemy na niej najpierw kulkę z mięsa, następnie na  rolujemy i wbijamy patyk tak by powstał szaszłyk. 

Układamy szaszłyki na folii aluminiowej na blasze lub na ruszcie i pieczemy w temperaturze 180 stopni, 30 minut bez termooobiegu, w połowie pieczenia można obrócić szaszłyki. Jak długo będą się piekły na grillu, to już Wy musicie mi powiedzieć, kiedy je zrobicie w ten sposób :)

Sami decydujemy o wielkości pojedynczego szaszłyka, mi z podanej ilości mięsa wyszło 12 szaszłyków, czyli średnio 3 na porcję (około 125g mięsa na osobę - przed obróbką termiczną).

Szaszłyki z indyka z kuskusem
Szaszłyki wyglądają bardzo apetycznie, mimo iż nie mają żadnej panierki (mąka, której użyłam do posypania deski służyła do tego, by mięso nie kleiło się do rąk, jednak jej ilość na powierzchni szaszłyków jest naprawdę niewielka). W środku nie ma również dodatku jaja. Kasza kuskus jako łącznik to dobra alternatywa dla bułki tartej - chociażby dla urozmaicenia diety :)

Szaszłyki dobrze smakują ze świeżą surówką i młodymi ziemniakami gotowanymi w wodzie lub na parze.

Życzę przyjemnego popołudnia i całej reszty weekendu :)
Dietetyk w Stolicy