czwartek, 31 lipca 2014

Fasolka Mamut z kuskusem

Witajcie! zacznę od tego, że to ostatni wpis przed urlopem ;) być może w ciągu najbliższych dni wpadnę tu raz czy dwa, ale nie mogę tego zagwarantować - odpoczynek przede wszystkim :) a tak w kontekście urlopu - mając świadomość, że czeka mnie laba nic mi się nie chce:) w kuchni też nie chciało mi się spędzać zbyt wiele czasu, więc wymyśliłam potrawę, przy której właściwie nic nie trzeba robić, niżej również wersja dla bardzo leniwych ;)
zapraszam!

Fasolka szparagowa z kuskusem

Fasolka szparagowa z kuskusem
Składniki na dwie porcje:

2 garści fasolki Mamut
pół szklanki kaszy kuskus
łyżka sosu sojowego
garść kiełków brokuła
natka pietruszki

Wykonanie:

Fasolkę płuczemy, odcinamy końce, układamy w naczyniu do gotowania na parze o gotujemy około 15-20 minut od zagotowania wody. Kaszę kuskus zalewamy wrzątkiem około 0,5 cm ponad powierzchnię, gdy napęcznieje mieszamy z posiekaną natką pietruszki i łyżką sosu sojowego. Przekładamy fasolkę na talerze, na wierzch sypiemy kaszę i kiełki brokuła. 

Pewnie zastanawiacie się jaka jest wersja dla bardzo leniwych? :)

Otóż można odpuścić sobie odcinanie ogonków od fasolki, ale trzeba będzie na nie uważać podczas jedzenia ;)

Smacznego!

Fasolka szparagowa z kuskusem

Życzę Wam przyjemnych, bezstresowych dni. Rozkosznych poranków i ciepłych wieczorów :) 
Do zobaczenia wkrótce!
Dietetyk w Stolicy

poniedziałek, 28 lipca 2014

Koktajl wiśniowo-waniliowy z miętą

Przyznaję się bez bicia, że wczoraj nie miałam ochoty nic publikować :) Mówiąc ściślej nie miałam zamiaru spędzać tak pięknej niedzieli przed komputerem - niedługo zaczynam urlop i pewnie jak się domyślacie również, nie spędzę go na tworzeniu wpisów ;))
Jak na razie jestem na miejscu i podrzucam Wam pomysł na pyszne wykorzystanie wiśni - ten koktajl to rewelacyjny pomysł na II śniadanie lub podwieczorek. Smakuje i orzeźwia, a w połączeniu z ciastkiem zbożowym z prawdziwego zdarzenia dodatkowo nasyca na długo. 
Zapraszam!

Koktajl wiśniowo-waniliowy z miętą

Koktajl wiśniowo-waniliowy z miętą
Składniki na 2 porcje:

200ml jogurtu naturalnego
1 laska wanilii
1-2 łyżeczki miodu
200g wiśni

Wykonanie:

Jogurt naturalny mieszamy z łyżeczką miodu i wydrążonymi ziarenkami wanilii. Wiśnie pozbawiamy pestek i miksujemy z 4-5 listkami mięty do jednolitej masy.Przekładamy jogurt do szklanek, na wierzch przelewamy zmiksowane wiśnie i ozdabiamy koktajle gałązkami świeżej mięty.
 
istna bajka... :)

Koktajl wiśniowo-waniliowy z miętą
Koktajl wiśniowo-waniliowy z miętą
 
Życzę Wam bardzo przyjemnego początku tygodnia :) Pamiętajcie, że im więcej zrobicie, tym szybciej minie czas i przyjdzie upragniony weekend :) 
do dzieła :)
Dietetyk w Stolicy

sobota, 26 lipca 2014

Grzanki z pesto z cukinii z orzechami

Najprostsza przekąska, którą szybko przygotujemy na wieczorne spotkanie ze znajomymi to oczywiście kanapki. Wszyscy je kochamy i chętnie zajadamy. Jeśli znudziła Ci się standardowa kompozycja pieczywo-szynka/ser - pomidor/ogórek porusz wyobraźnię i stwórz kanapki, które wszyscy długo zapamiętają :)
Żeby ułatwić Ci wybór składników przedstawiam moją propozycję na grzanki z pesto z cukinii z orzechami.
Pesto z cukinii możesz dostać w większym supermarketach lub w sklepach ze zdrową żywnością. Można je również przyrządzić samemu, ten zabieg jest jeszcze przede mną, ale niżej podam skład pesto, które ja kupiłam - bez problemu można odtworzyć przepis w domu :)

Grzanki z pesto z cukinii z orzechami

Grzanki z pesto z cukinii z orzechami
Moje grzanki z pesto z cukinii:

bułka grahamka
gotowe pesto z cukinii
prażone orzechy arachidowe bez soli
pomidorki koktajlowe
kiełki brokuła

Ja zrobiłam grzanki na patelni grillowej, oczywiście mogą to być zwykłe kanapki lub pieczywo z grilla. Grzanki posmarowałam pesto z cukinii, na wierzch połówki pomidorków koktajlowych, kiełki brokuła i uprażone orzechy arachidowe. 
Pycha!!! :)

Grzanki z pesto z cukinii z orzechami
W razie gdyby ktoś chciał zrobić swoje pesto z cukinii podaję skład tego, które kupiłam - dokładnego przepisu oraz ilości składników nie podam, bo sama jeszcze nie zrobiłam mojego własnego pesto z cukinii :)

składniki na pesto z cukinii:
cukinia, oliwa z oliwek, parmezan, pietruszka, sok z cytryny,mąka ziemniaczana, bazylia, czosnek, sól, pieprz, cebula

Myślę, że niezależnie od proporcji wyszłoby z tego coś pysznego :)))

Jeśli skusisz się na własną produkcję chętnie dowiem się jak wyszło :)


Grzanki z pesto z cukinii z orzechami
Miłego dnia! :)

środa, 23 lipca 2014

Kolorowa sałatka z łososiem

Dzień dobry bardzo! Dzień, w którym od rana świeci słońce musi być udanym dniem :) Życzę tego i Wam i sobie. Samych pozytywnych emocji i życzliwych ludzi na drodze :) 
A na talerzach samych zdrowych pyszności :) 
A poniższa sałatka jest tak prosta, że można ją zrobić w 5 minut :)
Miłego dnia!

Kolorowa sałatka z łososiem

Kolorowa sałatka z łososiem

Składniki na 2-3 porcje:

2 garści mieszanki sałat
1 cebula
250g pomidorków koktajlowych najlepiej czerwonych i żółtych
100g wędzonego łososia

sos
łyżka oliwy z oliwek
łyżka soku z cytryny
łyżeczka chrzanu
Wykonanie:

Sałaty płuczemy, rwiemy na kawałki. Pomidorki przecinamy na pół, cebulę siekamy, łososia kroimy na kawałki. Z podanych składników przygotowujemy sos, polewamy nim sałatkę.
Proste prawda?:)
Według mnie nie potrzeba tu soli,bo wędzony łosoś daje wystarczająco dużo słonego smaku.
Polecam podawać z grzankami z chleba razowego.
Smacznego! :)

Kolorowa sałatka z łososiem


Jeszcze raz miłego dnia!
Dietetyk w Stolicy

niedziela, 20 lipca 2014

Krem pomidorowy z miętą

W ostatnim wpisie publikowałam potrawę, w której wykorzystałam odmianę pomidora Kumato - tzw. pomidor czekoladowy. Świeżą dostawę pomidorów zapewniła mi Syngenta, tak więc mając ich pod dostatkiem nie mogłam nie spróbować wykorzystać ich w kolejnym przepisie. Tym razem jest to krem pomidorowy. Zamiast tradycyjnie dodawanej bazylii czy oregano, które świetnie łączą się z pomidorami, postanowiłam dodać mięty, aby zupa nabrała rześkości. Wyszło tak jak chciałam :)


Krem pomidorowy z miętą

Krem pomidorowy z miętą
Składniki (4 porcje):

 ok. 0,5kg włoszczyzny i ewentualnie 3-4 nóżki kurczaka
(można zrobić zupkę na wywarze warzywnym lub mięsno-warzywnym)
liście laurowe, ziele angielskie
sól, pieprz
łyżka octu balsamicznego
5-6 mięsistych pomidorów Kumato
łyżka oliwy z oliwek
1 cebula
kilka gałązek mięty

Wykonanie:

Gotujemy wywar warzywny lub mięsno-warzywny, przyprawiamy. Pozwólmy by część wody odparowała, gdyż zupa powinna być gęsta.Miętę i cebulkę drobno siekamy. W rondelku lub na patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy cebulkę i po chwili dodajemy miętę oraz ocet balsamiczny. Skórkę pomidorów nacinamy na krzyż u nasady, zalewamy wrzątkiem, trzymamy chwilę w gorącej wodzie i zalewamy zimną wodą, zdejmujemy skórkę i miksujemy pomidory z miętą i cebulą oraz marchewką z wywaru na gładką masę (dla zachowania wszystkich cennych składników pomidora można zostawić skórkę, ale należy ją porządnie zmiksować).
Gęstość i słodkość zupy będzie zależała od ilości marchewki - oczywiście wedle uznania, ja wykorzystałam 2 duże :)

Podajemy udekorowane listkami mięty. Można jeść na ciepło lub na zimno.
Zamiast ryżu czy makaronu polecam grzanki z chleba razowego z czosnkiem.

Krem pomidorowy z miętą

Krem pomidorowy z miętą
Miłego dnia!
Dietetyk w Stolicy

czwartek, 17 lipca 2014

Potrawka warzywna z fasolką szparagową i pomidorem Kumato

Zostałam uświadomiona... to danie jest zbyt banalne i zbyt proste by je publikować. Mimo wszystko chociaż dla tego małego grona osób, które jednak są ciekawe pomysłów na smaczne i zdrowe posiłki publikuję "przepis" na potrawkę warzywną z fasolką szparagową. W potrawce wykorzystałam ciekawą odmianę pomidorów, słodkie i mięsiste Kumato,
czyli tzw. pomidor czekoladowy :)

Zapraszam :)

Potrawka warzywna z fasolką szparagową i pomidorem Kumato

Składniki dla dwóch osób:

2 garści żółtej fasolki szparagowej
 1 zielony ogórek szklarniowy
3 pomidory Kumato
1 cebula
pęczek szczypiorku
2 łyżki oliwy z oliwek
łyżeczka miodu
łyżeczka musztardy

Wykonanie:

 Wszystkie warzywa płuczemy, od fasolki odcinamy ogonki, cebulę kroimy w grube plastry. Ogórka kroimy wzdłuż na pół, łyżeczką wydrążamy nasionka - polecam je po prostu zjeść :) Powstałe "łódki" z ogórka kroimy na mniejsze kawałki i zanurzamy w oliwie z oliwek wymieszanej z miodem i musztardą (i ewentualnie ulubionymi ziołami). Wrzucamy warzywa do naczynia do gotowania na parze i gotujemy około 20-30 minut.
Pomidory kroimy w kostkę, wykładamy na ugotowane warzywa, całość posypujemy szczypiorkiem.

Tak. Jest to proste danie. Ale czy nie o to właśnie chodzi?
Czy to nie w tym jest problem, że wielu osobom brakuje pomysłu na szybki, ale zdrowy obiad czy kolację? Do tej potrawki można dodać każde dowolnie przyrządzone mięso, rybę lub po prostu plaster wędliny.
Po to założyłam bloga, żeby pokazać Wam, że w łatwy sposób, cierpiąc na nadmiar obowiązków i brak czasu (wiem z doświadczenia) można dbać o to co się je, czerpiąc z tego przyjemność. I tego będę się trzymać :)

Z pozdrowieniami dla wszystkich bez wyjątków :)

Potrawka warzywna z fasolką szparagową i pomidorem Kumato

Przy okazji dziękuję firmie Syngenta za świeżą dostawę pysznych pomidorów :)


Płatki owsiane na mleku ze śliwką

Śniło mi się ostatnio, że bardzo intensywnie zrywałam z drzewa ciemnofioletowe, twarde śliwki a na drugi dzień po tym śnie już maszerowałam w kierunku straganu z warzywami i owocami. Były!. Piękne i smaczne śliwki :) i pierwsze co przyszło mi do głowy, to drugie śniadanie z odrobiną słodyczy i kwaskowatym smakiem śliwek :)

Płatki owsiane na mleku ze śliwką

Płatki owsiane na mleku ze śliwką

Składniki na jedną porcję:

5 łyżek naturalnych płatków owsianych
200ml mleka
4-5 śliwek
łyżeczka syropu waniliowego (np. takiego do kawy)
lub cukier wanilinowy

Wykonanie:

 W rondelku gotujemy mleko z płatkami owsianymi i syropem waniliowym. Trzymamy na ogniu około 10-15 minut od zagotowania mleka by płatki porządnie zmiękły lub 5-10 minut by były nieco chrupiące, co chwilę mieszamy. Śliwki pozbawiamy pestek, dzielimy na połówki, wrzucamy do ugotowanej owsianki.

Życzę wszystkim bardzo udanego czwartku :)
Dietetyk w Stolicy

środa, 16 lipca 2014

Niskosłodzony kompot z rabarbaru z miętą

Temperatura wciąż wysoka, szukamy cienia i orzeźwienia :) Każdy z nas, niezależnie od wieku, płci, stanu zdrowia,preferencji żywieniowych czy cech charakteru musi pamiętać o jednej ważnej a prostej zasadzie - trzeba pić! Nie wolno o tym zapominać, bo tak jak roślina potrzebuje wody do życia tak każda komórka naszego organizmu nie jest w stanie funkcjonować prawidłowo bez odpowiedniego nawodnienia. Pisałam o tym jakiś czas temu (kliknij tutaj), a dziś przypominam o tym, by zawsze mieć przy sobie butelkę wody. Wiem, że sporo osób wody po prostu nie lubi. Polecam dodawać do niej cytrynę, limonkę, miętę, odrobinę soku owocowego lub cokolwiek co pomoże w jej piciu. Napoje gazowane lub soki kartonowe nie są dobry rozwiązaniem w upalne dni, a nie w ogóle nigdy :) Jedyne co mogę polecić to świeżo wyciskane soki i niskosłodzone kompoty owocowe.
Dziś przedstawiam prosty sposób na bardzo mało słodki, ale nie przesadnie kwaśny kompot z rabarbaru. Smacznego orzeźwienia!

Niskosłodzony kompot z rabarbaru z miętą

Niskosłodzony kompot z rabarbaru z miętą

Składniki:

5-6 grubych i czerwonych łodyg rabarbaru
3-4 łyżki cukru
1-1,5 litra wody

Wykonanie:

Łodygi rabarbaru płuczemy i jeśli jest taka potrzeba obieramy ze zgrubiałych części (te najbardziej czerwone warto zachować w dorzucić do gotowania, by puściły kolor). Następnie kroimy rabarbar na mniejsze kawałki 2-3 cm i zasypujemy cukrem, dokładnie mieszamy i odstawiamy na 2-3 godziny. Po tym czasie przepłukujemy rabarbar na durszlaku (rabarbar pod wpływem cukru puszcza część soku, dzięki czemu nie jest tak kwaśny). Przekładamy rabarbar do garnka, wlewamy 1-1,5 litra wody tak by cały rabarbar był przykryty i gotujemy około 20-25 minut. 
Po tym czasie przecedzamy i oceniamy czy wymaga dodatku cukru czy nie - ja mojego nie dosładzałam, bo lubię kwaśny smak rabarbaru, który po przepłukaniu nie jest aż tak intensywny.
Ostudzony kompot przelewamy do dzbanka i wrzucamy kilka listków bądź całych gałązek mięty, schładzamy w lodówce (choć podobno w upalne dni najlepiej pić ciepłe napoje ;))

Gdyby okazało się, że dla kogoś jest za mało słodki polecam dodatek soku ze słodkich owoców :)

Niskosłodzony kompot z rabarbaru z miętą

Niskosłodzony kompot z rabarbaru z miętą
Niskosłodzony kompot z rabarbaru z miętą

Miłego dnia!:)
Dietetyk w Stolicy

sobota, 12 lipca 2014

Pieczony indyk w potrawce warzywnej z estragonem

Najlepszy pieczony indyk wychodzi spod rąk mojej mamy. To właśnie od niej jest poniższy przepis na indyka pieczonego z czosnkiem Ja dodałam warzyw oraz estragonu i wyszło bardzo smaczne danie na wspólny obiad z bliskimi :)

Acha! Za pyszną i świeżutką dostawę pysznych pomidorków koktajlowych i nie tylko dziękuję firmie Syngenta :)

Pieczony indyk w potrawce warzywnej z estragonem

Pieczony indyk w potrawce warzywnej z estragonem
Składniki (na 4 porcje)

0,8-1kg piersi indyka
główka czosnku

marynata do mięsa:
3 łyżki oleju rzepakowego
łyżka sosu sojowego
łyżka słodkiej papryki
pół łyżeczki ostrej papryki
zioła prowansalskie
lubczyk

potrawka warzywna z estragonem:

0,5kg pomidorków cherry w dwóch kolorach
jedna duża cukinia
1 cebula
kilka gałązek świeżego estragonu
2 łyżki oleju rzepakowego

Wykonanie:

Indyk wymaga pieczenia co najmniej godzinę (lub nawet około 20minut więcej). Mięso należy wcześniej opłukać, nafaszerować obranymi ząbkami czosnku oraz odtoczyć w marynacie przygotowanej z wymienionych wyżej składników. Można odstawić na pół godziny lub dłużej do lodówki, ale nie jest to konieczne. Zamarynowanego indyka zawijamy w folię aluminiową i pieczemy w temperaturze 180 stopni.

Pod koniec pieczenia mięsa przygotowujemy potrawkę warzywną z estragonem.
Pomidorki płuczemy i kroimy na połówki, cukinię w plasterki ćwiartki, cebulkę siekamy drobno.
Na patelni rozgrzewamy olej, podsmażamy cebulkę, przekładamy pozostałe warzywa i dusimy około 15-20 minut na wolnym ogniu. Warto nie mieszać zbyt intensywnie, aby nie rozpadły się delikatne pomidorki. Pod koniec duszenia siekamy gałązki estragonu i dodajemy do potrawy. Całość można przyprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą - proponuję jednak nie zabijać smaku warzyw i estragonu nadmierną ilością soli ;)


Pieczony indyk w potrawce warzywnej z estragonem

Pieczony indyk w potrawce warzywnej z estragonem

Pieczony indyk w potrawce warzywnej z estragonem

Dla mnie ten indyk jest niebiańsko smaczny i delikatny. Aż dziwię się, że sporo osób nie lubi mięsa indyczego... może nigdy nie jedli dobrze zrobionego?:)

Miłego sobotniego popołudnia!:)
Dietetyk w Stolicy

piątek, 11 lipca 2014

Brzoskwinie z mascarpone i orzechami nerkowca

Ten deser to szaleństwo kubków smakowych! Tak się cieszę, że wpadłam na to właśnie dziś, kiedy pogoda za oknem nie zachwyca i jedyne na co miałam ochotę to herbata, i książka. No i deser :)
Taki podwieczorek to przyjemne zakończenie bardzo wymagającego tygodnia.
Oczywiście jest to małe szaleństwo żywieniowe, więc jeśli ktoś bardzo skrupulatnie liczy kalorie to można nie używać mascarpone, a samego jogurtu - efekt i tak jest powalający :)


Brzoskwinie z mascarpone orzechami nerkowca


Brzoskwinie z mascarpone i orzechami nerkowca

Składniki na 4 porcje:

2 brzoskwinie
2 łyżki sera mascarpone
2 łyżki jogurtu naturalnego
garść orzechów nerkowca
2 łyżki miodu

Wykonanie:

Brzoskwinie płuczemy,kroimy na połówki, wyciągamy pestkę. Mascarpone mieszamy z jogurtem na gładką masę, wypełniamy nią połówki brzoskwiń. Orzechu siekamy i prażymy chwilę na suchej patelni. Posypujemy orzechami brzoskwinie i każdą porcję oblewamy miodem.

P y c h a !!! :)

Brzoskwinie z mascarpone i orzechami nerkowca

Brzoskwinie z mascarpone i orzechami nerkowca
No. To teraz trzeba iść pobiegać, żeby wyrównać bilans energetyczny po tym okropnym mascarpone :)
Miłego wieczoru! :)