środa, 29 października 2014

Zielona fasola z wołowiną

Dużo warzyw, ale i spora dawka mięsa. Dla mnie świetna opcja na obiad, po takiej porcji sycącej fasolki śmiało stwierdzam, że z powodzeniem zastąpiła ona węglowodany pochodzące na przykład z makaronu :) Jednak to może nie wystarczyć, by nakarmić męski żołądek, w związku z czym niżej również wersja dla głodomorów :)

Smacznego!

Zielona fasola z wołowiną

Zielona fasola z wołowiną



Składniki na cztery porcje:

około 0,6-0,8 kg mielonego mięsa wołowego
1kg fasolki mamut lub fasolki szparagowej
puszka pomidorów
1 cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz, oregano
1 czerwona papryka chili
łyżka octu balsamicznego
łyżka musztardy Dijon
2 łyżki oleju roślinnego

Wykonanie:

Fasolkę ugotować w wodzie lub na parze (u mnie bez soli). Na patelni rozgrzać olej, podsmażyć posiekaną cebulkę i czosnek, po chwili dodać mięso i rozdrobnić, podsmażyć chwilę i dodać pomidory z puszki (może też być gęsty przecier z pomidorów), oraz pozbawioną pestek, pokrojoną paprykę chili, doprawić solą, pieprzem, oregano, dodać łyżkę musztardy i łyżkę sosu sojowego, dusić na wolnym ogniu kilkanaście minut. Zdjąć z ognia, podawać na ugotowanej fasolce. Można posypać tartym parmezanem i ozdobić listkami świeżego oregano lub bazylii.

Jeśli macie ochotę na makaron spaghetti polecam zrobić wszystko jak w przepisie, a fasolkę pokroić na mniejsze kawałki i dodać do mięsa - to już też mam wypróbowane :)


Zielona fasola z wołowiną

Życzę Wam przyjemnej środy :)
Dietetyk w Stolicy


wtorek, 28 października 2014

Owsianka jabłkowa z rodzynkami

Chłodne poranki warto czasem rozpocząć od śniadania na ciepło. Jabłko, cynamon, rodzynki.... to połączenie idealne! Płatki owsiane to niezła dawka energii na dobry początek dnia, a przecież by zdobywać świat potrzeba naprawdę dużo siły :) 
To jest mój sposób na dobry dzień, na dzień dobry :)

Owsianka jabłkowa z rodzynkami

Owsianka jabłkowa z rodzynkami


Składniki na jedną porcję:

szklanka mleka
pół szklanki płatków owsianych
łyżeczka cukru waniliowego
pół jabłka
łyżeczka cynamonu
3 łyżki rodzynek

(dla dzieci i osób jedzących odrobinę mniej taka ilość składników wystarczy na dwie porcje)

Wykonanie:

Mleko gotujemy z cukrem waniliowym i cynamonem. Rodzynki parzymy wrzątkiem, jabłko myjemy. Do wrzącego mleka dodajemy płatki owsiane i gotujemy na małym ogniu. Gdy zgęstnieją wrzucamy odsączone rodzynki i starte na tarce jabłko. Gotujemy cały czas mieszając aż będzie odpowiednio gęste. Ozdabiamy pozostałą częścią jabłka i  cynamonem.

Jeśli uznasz, że owsianka jest dla Ciebie za mało słodka dodaj więcej rodzynek albo jabłka,
 ale nie cukru ;)


Owsianka jabłkowa z rodzynkami
Owsianka jabłkowa z rodzynkami

Życzę Wam bardzo przyjemnego dnia i dziękuję, że jesteście cały czas ze mną :) 
Smacznego i na zdrowie! :)
Dietetyk w Stolicy

poniedziałek, 27 października 2014

Koktajl owocowy z marchwią w walce z przeziębieniem i grypą

Pierwsza reakcja po pojawieniu się objawów grypy czy przeziębienia to najczęściej skok do apteki po worek pełen kolorowych pigułek. Bardzo cieszy mnie fakt, że walka z przeziębieniem kojarzy się wszystkim z koniecznością zwiększenia dawki witamin, ale marzę o tym, by jeszcze witaminy kojarzyły się przede wszystkim ze świeżymi owocami  i warzywami :) Nie twierdzę przez to, że wspomaganie nie jest potrzebne - sama czasem z niego korzystam. Mam jednak parę innych sposobów na skonstruowanie bomby witaminowej, którą z czystym sumieniem podkładam pod nos moim bliskim :) 

Zdrowie ukryte jest w naturalnych składnikach, zobacz zatem, których ja użyłam do mojego super extra zdrowego koktajlu :)

Koktajl owocowy z marchwią -  w walce z przeziębieniem i grypą

Koktajl owocowy z marchwią w walce z przeziębieniem i grypą

Składniki na 1 litr koktajlu:

1 Pomarańcza 
1 Duże jabłko
1 duży dojrzały banan
Łyżka miodu
2 średnie marchewki
szklanka naturalnego soku pomarańczowego
opcjonalnie cynamon

Wykonanie:

Wszystkie składniki opłukać, banana, pomarańczę i marchew obrać (młodą marchew wystarczy porządnie wyszorować), zmiksować, rozcieńczyć naturalnym sokiem pomarańczowym. Do miksowania jabłko pozostawić bez obierania. Opcjonalnie można dodać do całości lub na każdą porcję osobno starty cynamon.

Koktajl owocowy z marchwią w walce z przeziębieniem i grypą


Po co te owoce?

To wiemy już od przedszkola :) Owoce mają przecież bardzo dużo witamin i składników mineralnych, które są nam potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Mają przede wszystkim działanie regulujące, to znaczy wspomagają mnóstwo procesów, które nieustannie zachodzą w naszym organizmie. Witaminy i składniki mineralne wzajemnie się "wspierają"dzięki czemu tylko pełen zestaw jednych i drugich jest w stanie zapewnić nam to, czego od nich oczekujemy, czyli zdrowie. Urozmaicenie diety to podstawowy krok do tego, by w naszym codziennym jadłospisie nie zabrakło żadnego składnika odżywczego. Dodatkowe wzbogacanie diety sztucznymi preparatami witaminowymi ma sens, jeśli dieta faktycznie może być niedoborowa. Jest natomiast szereg innych sposobów na to, by w naturalny sposób zwiększyć wartość odżywczą naszego menu. Prostym sposobem są właśnie warzywa i owoce. W formie owocowego koktajlu jesteśmy w stanie przyjąć więcej za jednym razem, a dodatek wartościowych warzyw spotęguje walory odżywcze napoju. 

Pomarańcza jest szczególnie polecana w chorobach górnych dróg oddechowych, dlatego w moim koktajlu jest zarówno cała pomarańcza jak i naturalny sok pomarańczowy. Dodatkowo pomarańcza to spora dawka witaminy C - nie tak duża jak w czerwonej papryce czy czarnej porzeczce rzecz jasna, ale i tak spora ;). Witamina C wspomaga działanie układu immunologicznego, o czym informują nas w reklamach producenci suplementów diety z kwasem askorbinowym. W naturalnej postaci witamina C wchłania się znacznie lepiej, a kolejną jej niezwykłą cechą jest to, że wspomaga wchłanianie żelaza, którego zbyt mała ilość między innymi wzmaga uczucie zmęczenia. 

Koktajle owocowe czy owocowo-warzywne mogą być rewelacyjnym pomysłem na szybki zastrzyk witamin i składników mineralnych, zarówno w domu jak i poza nim. Nie tylko koktajle, ale i sałatki owocowe, które zawsze smakują wyśmienicie, niezależnie od kompozycji. 

I ostatnia rzecz, na jaką chciałabym zwrócić uwagę to fakt, że owocowe soki kartonowe czy kupne dżemy nie mogą zastępować naszych 2-3 porcji owoców w ciągu dnia - nie stanowią one bowiem takiego źródła witamin czy składników mineralnych jak świeże owoce. 

Życzę Wam dużo zdrowia i bardzo smacznych pomysłów na owocowe i warzywne mikstury. Acha, i chętnie poznam Wasze pomysły na zdrowy mix, pomocny w walce z grypą i przeziębieniem :)

Dietetyk w Stolicy

Koktajl owocowy z marchwią w walce z przeziębieniem i grypą

piątek, 24 października 2014

Zupa krem z dyni i cukinii

Wczoraj i jeszcze dziś zajadaliśmy pyszną zupkę krem z dyni i cukinii. Zawsze powtarzam, że nie ma nic prostszego niż zupy kremy, dlatego jeśli masz ochotę na smaczną i zdrową zupkę, zachęcam do zmiksowania czegoś pysznego :) Moja propozycja to aromatyczna, rozgrzewająca zupa z jesiennych warzyw. Rozgrzewająca, bo wczoraj było bardzo zimno - dziś świeci słońce i jest cieplutko, dlatego piszę i uciekam łykać październikowe promienie słońca :)

Zupa krem z dyni i cukinii

Zupa krem z dyni i cukinii
Składniki na 4-6 porcji:

Pęczek włoszczyzny
1 średnia cukinia
1 mała dynia
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju roślinnego
pieprz, sól
natka pietruszki
pestki słonecznika

Wykonanie:

Z włoszczyzny gotujemy wywar. Cukinię i pozbawioną pestek dynię kroimy. Cebulę i czosnek siekamy i podsmażamy w głębokim rondlu na oleju roślinnym, dodajemy pokrojoną cukinię i dynię (bez obierania), zalewamy wywarem warzywnym i gotujemy 25-30 minut. Po tym czasie miksujemy wszystkie składniki na gładki krem (warto również zmiksować warzywa, z których powstał wywar, zupa zyska dodatkowe smaki.). doprawiamy do smaku. Można rozprowadzić dodatkowo łyżkę masła. Do każdej porcji dodajemy posiekaną natkę pietruszki i podprażone na suchej patelni pestki słonecznika.

Co jeszcze pasuje do zupy?
- imbir (będzie jeszcze bardziej rozgrzewająca
- chrzan - podobnie :)
- podpieczona lub zgrillowana kromka chleba razowego
- łyżka jogurtu naturalnego na porcję
- pestki dyni zamiast pestek słonecznika :)
i mnóstwo innych składników, o który pewnie dowiem się od Was :)

Zupa krem z dyni i cukinii
Zupa jest bardzo smaczna i ma naturalnie piękny kolor :)
Smacznego!
Dietetyk w Stolicy

czwartek, 23 października 2014

Owsiana granola z owocami

Jedna z czytelniczek poprosiła mnie o więcej propozycji na drugie śniadanie i podwieczorek. Najlepszym pomysłem na te dwa mniejsze posiłki są owoce, które można wykorzystywać na wiele sposobów. Oczywiście biorąc pod uwagę 'trudne" warunki w szkole czy pracy, najłatwiej będzie wziąć ze sobą całe owoce, jogurt i jakiś dodatek zbożowy (ciastko zbożowe, wafle ryżowe, pieczywo chrupkie, ciasto drożdżowe, mieszankę musli/granolę w pojemniku). Na drugie śniadanie można zjeść oczywiście kanapkę, ale domyślam się, że skoro szukacie pomysłów to znaczy, że macie ochotę na coś innego ;) Poniższa propozycja nadaje się zarówno na urocze drugie śniadanie w domowym zaciszu jak i posiłek na wynos, jednak wymaga wcześniejszego przygotowania. 
Ale... Smak rekompensuje te kilka minut spędzonych w kuchni :)

Owsiana granola z owocami

Owsiana granola z owocami
Składniki na jedną porcję:

1 banan
1 małe jabłko
odrobina soku z cytryny
kubeczek jogurtu naturalnego
2 łyżki płatków owsianych
2 łyżki pestek słonecznika
2 łyżeczki miodu

Wykonanie:

Jabłko i banana skroić, skropić sokiem z cytryny. Na suchej patelni podprażyć przez kilka minut płatki owsiane z pestkami słonecznika, na koniec wymieszać z miodem. Zalać owoce jogurtem naturalnym a na koniec wyłożyć mini-granolę.

Owsiana granola z owocami
Jak to rozegrać poza domem?

Jakiś czas temu publikowałam przepis na granolę z amarantusem i pomarańczą (przepis) - niezależnie od tego jaką granolę przygotujemy, czy może stworzymy zwykłą mieszankę musli, pamiętajmy, że można zrobić jej więcej i przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku czy słoiku. I tak naszą granolę czy inną miksturę możemy zabrać na wynos w małym woreczku lub plastikowym pojemniku, do tego kubeczek jogurtu/kefiru/maślanki i dowolne, ulubione owoce (w całości lub pokrojone w domu) i gotowe. Taki posiłek zawsze smakuje i nie stwarza problemu, by go zjeść. Dodatek płatków zbożowych sprawia, że nasycamy się na długo -  znacznie dłużej niż po zjedzeniu wyłącznie jabłka.  W przypadku dzisiejszej owocowej kompozycji mogę poświadczyć, że po zjedzeniu takiej michy, ani mi się śni jeść typowe słodycze, na które najczęściej mamy ochotę, kiedy dopada nas mały głód ;)

Życzę Wam przyjemnego dnia!
Sprawcie sobie dziś smaczny podwieczorek :)
Dietetyk w Stolicy

środa, 22 października 2014

Makaron ryżowy z potrawką warzywną

Dziś słońce wyszło tylko na czas robienia przeze mnie zdjęć - dziękuję ;) Przed obiektywem pięknie prezentowała się potrawka z marchwi, groszku i cukinii z makaronem ryżowym. Ja zjadłam w wersji wegetariańskiej, męska część załogi z kurczakiem. Zapraszam po przepis! :)

Makaron ryżowy z potrawką warzywną

Makaron ryżowy z potrawką warzywną
Składniki (na 4 porcje)

Opakowanie makaronu ryżowego
4 marchewki
pietruszka, kawałek selera
cebula
2 szklanki mrożonego zielonego groszku
1-2 papryczki chili
pół cukinii
łyżka mąki pełnoziarnistej
szczypta soli, pieprzu
łyżka sosu sojowego
3 łyżki oleju rzepakowego

opcjonalnie pierś z kurczaka

Wykonanie:

Myjemy marchew, obieramy, kroimy w półplastry, wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy 
20 -25 minut z obraną pietruszką i selerem. W osobnym rondlu rozgrzewamy olej i podsmażamy posiekaną cebulkę. Odcedzamy marchew i dodajemy do cebulki, zalewamy 2 chochlami wywaru warzywnego (warto zachować pozostałą część wywaru do przygotowania dowolnej zupy), dodajemy groszek, pokrojoną w kostkę cukinię dusimy pod przykryciem 10-15 minut. Papryczkę chili kroimy na pół wzdłuż, wyciągamy pestki, kroimy drobno i dodajemy do pozostałych warzyw. Pod koniec duszenia dodajemy łyżkę mąki i trzymamy parę minut na ogniu aż zgęstnieje, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i łyżką sosu sojowego.

Makaron ryżowy gotujemy 10 minut w lekko osolonej wodzie, podajemy z gorącą potrawką warzywną.


W wersji z mięsem, podsmażyć pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka razem z cebulkę i wykonać pozostałe czynności jak w przepisie.

Makaron ryżowy z potrawką warzywną

Życzę Wam przyjemnego wieczoru i oby jutro było trochę więcej słońca! :)
Dietetyk w Stolicy

poniedziałek, 20 października 2014

Ciasto bananowo-orzechowe

Jesień bardzo kojarzy mi się z orzechami. Tak piękna pogoda skłania mnie do tego by spędzać czas na dworze, a zapach ciasta orzechowego dodatkowo umila mi czas :) Jest uroczo, smacznie, przyjemnie.
Zapraszam po przepis na ciasto, które łączy chrupiące orzechy i miękkie, słodkie banany.


Ciasto bananowo-orzechowe


Ciasto bananowo-orzechowe

Składniki:

200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
2 małe banany
150 ml mleka
200 g orzechów włoskich
1 łyżka proszku do pieczenia
1 jajo
2 łyżki oleju rzepakowego
50 g cukru
3 łyżki miodu
3-4 łyżki wody gazowanej

Wykonanie:

Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Połowę orzechów posiekać lub zmiksować, wrzucić do mąki. Odmierzyć 150 ml mleka, wymieszać z olejem, roztrzepanym jajem i dodać do mąki. Wsypać cukier i rozgniecione lub pokrojone banany. Wszystko zmiksować dodając odrobinę wody gazowanej, przełożyć masę do niskiej formy, nastawić piekarnik na 180 stopni. Pozostałą część orzechów wyłożyć na ciasto i polać miodem. Piec 40 minut bez termoobiegu. 

Ciasto bananowo-orzechowe

Smacznego! :)
Dietetyk w Stolicy

poniedziałek, 13 października 2014

Wyniki konkursu "Strączkowe są zdrowe!"

 Witajcie Kochani! Wiecie już, że jestem w trakcie przeprowadzki i jutro rano opuszczam Polskę (kto nie wiedział, to już wie ;)) Jeszcze przed wyjazdem chciałam podarować Wam parę książek kulinarnych "Gotuj z Organic", w której znalazły się dwa moje przepisy. Przy okazji dziękuję sieci sklepów z żywnością ekologiczną Organic Farma Zdrowia za udostępienie kilku egzemplarzy książki oraz magazynu Go Organic! - magazyn również znajdzie się w paczuszce, która lada chwila powędruje do zwycięzców. Bardzo dziękuję za nadesłane propozycje potraw z wykorzystaniem roślin strączkowych w myśl hasła "Strączkowe są zdrowe!". Przepisy na potrawy przygotowane przez moich czytelników znajdziecie poniżej. 
Życzę smacznego i gratuluję osobom, które postarały się o wygraną! :)

Strączkowe są zdrowe!
Przepisy czytelników:
Konkurs "Strączkowe są zdrowe!"

1. Naleśniki z fasolki szparagowej
Składniki:

fasolka szparagowa
pomidory suszone
ser żółty
naleśniki z mąki orkiszowej
Wykonanie:
Usmażyć naleśniki. Następnie ugotować na półtwardo fasolkę w lekko osolonej wodzie. Odcedzić i wystudzić. Następnie należy układać kolejno na naleśniku, ser żółty, fasolkę szparagową oraz pomidory suszone. Zwinąć.Poleca się także ponowne podgrzanie naleśnika w naczyniu żaroodpornym, bądź na patelni.

Katarzyna

2. Zupa z czerwoną soczewicą

Składniki:
1,5 litra wywaru z warzyw i piersi z kurczaka
200 g soczewicy czerwonej suchej
2 małe cebulki czerwone
Po 1/2 papryki czerwonej, żółtej, pomarańczowej
3 pomidorki żółte
3 ząbki czosnku
Łyżka octu balsamicznego
1 łyżeczka musztardy
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego lub puszka pomidorów krojonych
Liść laurowy, 3 ziarna ziela angielskiego, parę ziarenek pieprzu kolorowego, sól, pieprz czarny mieliby, papryka słodka wędzona, lubczyk, imbir w proszku, słodka papryka. 

Wykonanie:
Ugotować wywar z piersi kurczaka, marchewki, selera, pietruszki i pora z liściem laurowym, zielem angielskim i pieprzem ziarnistym.  Do czystego wywaru wrzucić soczewice i podgotować. Następnie drobno pokroić cebulkę, czosnek, papryki i pomidorki żółte i wrzucić do wywaru. Dalej podgotować do lekkiej miękkości papryki. Doprawić solą, pieprzem, papryką wędzona i słodka, imbirem i lubczykiem do smaku. Dodać ocet balsamiczny i musztardę. Na koniec dodać koncentrat pomidorowy. Wszystko zagotować i wyłączyć. Nalać do miseczki i posypać zielenina. U mnie suszona pietruszka. 
Smacznego. 

Agata

3. Sałatka z ciecierzycą

Do przygotowania uczelnianej sałatki są potrzebne:


- 3 łyżki ugotowanej ciecierzycy (ostatecznie z puszki)
- pół pomidora
- 3 plastry suszonych pomidorów
- 1/3 pęczka pietruszki
- łyżeczka oleju sezamowego
- majeranek, czarnuszka, pieprz


Pomidory (żywy i suszone) kroimy na mniejsze kawałki, natkę pietruszki siekamy. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, doprawiamy do smaku i zjadamy z przyjemnością. Na zdrowie! :)
Pozdrawiam
Wierna czytelniczka Ola

4. Obiad na parze z fasolką szparagową

Jako konkursowe danie przygotowałam obiad na parze.

Składniki:
kilka sztuk żółtej fasolki szparagowej
3 małe ziemniaki
100 g piersi z kurczaka

Wykonanie:
Ziemniaki obieramy i kroimy w plastry. Pierś z kurczaka kroimy w kostki. Wszystkie produkty przyprawiamy ziołami prowansalskimi i kminkiem. Gotujemy pa parze ok. 25 minut. Ugotowaną fasolkę szparagową po ugotowaniu najlepiej polać oliwą z oliwek (witaminy rozpuszczalne w tłuszczach). 

Pozdrawiam,
Anka

5. Fasolka czarne oczko z kabaczkiem

Przepis:

1. Jeśli mamy świeżą fasolę czarne oczko to najpierw trzeba pozbyć się tych włókien, więc łamiemy fasolę na pół i odciągamy włókna pozostające po przełamaniu i odrywamy ogonki z każdej strony.


2. Przed gotowaniem fasolę (suche nasiona)  moczymy na gorąco - zalewamy wrzącą wodą, a następnie pozostawiamy je do uzyskania temperatury pokojowej, co trwa około 2 godzin Potem odsączamy.



3. Myjemy kabaczek i go kroimy w dużych kawałkach i usuwamy, jeśli są, pestki (to nie jest obowiązkowe, ja np. uwielbiam jak są te pestki :) )



4. W małym garnku podgrzewamy wodę i wrzucamy kabaczek do wrzącej wody. Gotujemy ok.15-20 min. Po ugotowaniu odcedzamy.

5. W między czasie gotujemy fasolę. Wrzucamy do świeżej wody suche namoczone nasiona i świeżą fasolę. Gotujemy całość przez 35-40 min. Solimy i po ugotowaniu odcedzamy.

6. Podajemy fasolę razem z kabaczkiem i dodajemy sok z cytryny, oliwę z oliwek i sól (jeśli trzeba). Możemy dodać też warzywa (jeśli chcemy) . Akurat wczoraj dodałam pomidor, ogórek, rukolę i dymkę.

TIPS: Nie gotujemy kabaczka razem z fasolą bo kabaczek nabiera ciemnego koloru od fasoli. Dlatego lepiej gotować w oddzielnych garnkach aby zachował kolor i zapach.

SMACZNEGO :)

Evelina


 Jeszcze raz gratuluję wygranych w konkursie i zachęcam do przygotowywania smacznych potraw z wykorzystaniem rośli strączkowych!
Dietetyk w Stolicy


wtorek, 7 października 2014

Zupa z wkładką serową i fasolką szparagową

Dziś będzie nieco bardziej energetycznie. Jeśli jednak ktoś bardzo stroni od wyrobów typu ser topiony, może oczywiście pominąc ten składnik i przygotować zupę bez wkładki serowej.
Tak czy inaczej całość smakuje rewelacyjnie. Zachęcam do korzystania z fasolki szparagowej i przy okazji przypominam o trwającym konkursie "Strączkowe są zdrowe", w którym do wygrania jest między innymi porządna i zdrowa książka kulinarna "Gotuj z Organic". 
Link do konkursu poniżej:


Zapraszam! :)


Zupa z wkładką serową i fasolką szparagową



Zupa z wkładką serową i fasolką szparagową
Składniki na 4 porcje:

 1,5-2 litrów wywaru warzywnego
1 cebula
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
2 garści żółtej fasolki szparagowej
4 łyżki pestek słonecznika
1 brokuł
100g sera topionego
kurkuma
suszony rozmaryn
pieprz czarny mielony
natka pietruszki
kilka kropel octu balsamicznego na porcję

Wykonanie:

W garnkui rozgrzać oliwę, podsmażyć posiekaną cebulkę i czosnek. Fasolkę szparagową oczyścić, poodcinac końce i wrzucić do garnka z cebulą, zalać wywarem. Gotować około 20 min po czym dołożyć do gotowania różyczki brokuła i gotować kolejne 5-6 minut. Ser topiony pokroić w kostkę i wrzucić do zupy, dodac szczyptę kurkumy, rozmaryn i pieprz (sól raczej nie jest potrzebna, gdyż ser daje słony smak zupie). Na suchej patelni podprażyć pestki słonecznika, porcjować zupę i do każdej porcji dodawać pestek słonecznika, natkę pietruszki i krople octu balsamicznego.

 W wersji bez sera można pozostawić rzadką, klarowną zupę, lub zagęścić ją miksując część warzyw.

Zupa z wkładką serową i fasolką szparagową

Życzę smacznego i jeszcze raz zapraszam do udziału w konkursie! :)
Miłego dnia!
 Dietetyk w Stolicy

sobota, 4 października 2014

Konkurs "Strączkowe są zdrowe" - Organic Farma Zdrowia

Konkurs "Strączkowe są zdrowe" - Organic Farma Zdrowia


Witajcie!

 O tym jak bardzo zdrowe są rośliny strączkowe wie na pewno każdy. Przekonuje nas o tym również Organic Farma Zdrowia - sieć sklepów z żywnością ekologiczną, promując sięganie po strączki i przygotowywanie z nich smacznych dań. W jesiennym magazynie Go Organic! znaleźć można cztery przepisy mojego autorstwa, w których wykorzystałam właśnie rośliny strączkowe. Pamiętajmy, że zaliczamy do nich nie tylko zwykłą fasolę i groch, ale też ciecierzycę, soję, soczewicę, różne rodzaje fasoli jak mung czy adzuki,  a także bób i nawet orzechy ziemne. Skoro mamy taką różnorodność, czemu tak rzadko po nie sięgamy? Chyba z braku przyzwyczajenia, ale właśnie dlatego razem z Organic Farma Zdrowia staramy się przekonać Was, że potrawy przygotowane ze strączków mogą być niezwykle proste i bardzo smaczne, a przy tym bogate w cenne składniki odżywcze.

Moim numerem jeden wśród strączków jest fasolka szparagowa, którą najchętniej zjadam bez żadnych dodatków :) A jeśli chodzi o konkretne potrawy, to zakochałam się w curry z ciecierzycy, które pierwszy raz przygotowywałam właśnie do jesiennego wydania Go Organic!. A czy Wy macie jakąś swoją ulubioną potrawę ze strączkami? Jeśli tak, to podzielcie się przepisem wraz ze zdjęciem i wygrajcie książkę "Gotuj z Organic" oraz ostatni numer magazynu Go Organic!

Wygrywa 8 osób!!!


Szczegóły konkursu:

                   1.      Aby wziąć udział w konkursie należy:
a)     wysłać na adres mailowy: dietetykwstolicy@gmail.com przepis na potrawę z wykorzystaniem dowolnej rośliny strączkowej oraz zdjęcie potrawy z karteczką z odręcznym napisem „Strączkowe są zdrowe”.
b)    Polubić mój fanpage na Facebooku i udostępnić informację o konkursie, do której link umieszczam poniżej i zostawić pod zdjęciem komentarz "Biorę udział! :) " Proszę pamiętać, by udostępniając zdjęcie zaznaczyć opcję „Publiczne”
https://www.facebook.com/dietetykwstolicy/photos/a.138144579688724.1073741825.105180286318487/335373356632511/?type=1&theater
2. Nagrodą w konkursie jest książka „Gotuj z Organic” oraz jesienne wydanie magazynu Go Organic! z ciekawymi artykułami i przepisami mojego autorstwa
3. Wygrywa 8 osób, które wyślą najciekawsze przepisy oraz postarają się o apetyczne zdjęcia J  Nie oceniam jakości zdjęć, a pomysł J
4. Fundatorem nagród jest spółka Organic Farma Zdrowia S.A.
5. Nagrody wysyłane są wyłącznie na terenie Polski.
6. Konkurs trwa od 4 do 12 października 2014 do godziny 23:59.
7. Wyniki konkursu zostaną opublikowane na blogu i na Facebooku dnia 12 października 2014, nagrody zostaną rozesłane dzień później.
8. Liczba zgłoszonych przez uczestnika zdjęć i potraw jest dowolna, ale jeden uczestnik może otrzymać tylko jedną nagrodę.

Powodzenia!!

O książce Gotuj z Organic!

Konkurs "Strączkowe są zdrowe" - Organic Farma Zdrowia
Gotuj z Organic to zbiór ponad 40 przepisów na ekologiczne potrawy rekomendowane przez blogerów kulinarnych, dietetyków i kucharzy. Przepisy skomponowane są z produktów ekologicznych Organic, moje propozycje to: zupa krem z fasoli Mung ze szpinakiem oraz ciasteczka z czarnym sezamem i suszonymi malinami. Tym bardziej zachęcam więc do wzięcia udziału w konkursie i powalczenia o książkę promowaną przez aktorkę Magdalenę Kumorek. Wydawcą książki jest Organic Farma Zdrowia.

Więcej informacji na stronie Organic Farma Zdrowia:

Jeszcze raz życzę powodzenia i czekam na Wasze dzieła J

Dietetyk w Stolicy